Instalacja robota koszącego nie działa – co sprawdzić?
Robot koszący opiera swoją pracę na poprawnie wykonanej instalacji przewodu ograniczającego oraz sprawnym sygnale ze stacji dokującej. Gdy instalacja przestaje działać, robot nie startuje, wyświetla błąd pętli lub zatrzymuje się przy bazie. Warto wtedy wykonać kilka podstawowych kroków diagnostycznych lub zgłosić sprzęt do serwisu robota koszącego.
Kontrola stacji dokującej i zasilania
Pierwszym krokiem jest sprawdzenie, czy stacja dokująca robota koszącego ma zasilanie. Należy:
- upewnić się, że w gniazdku jest napięcie,
- sprawdzić, czy na stacji świeci się lub miga kontrolka sygnału pętli (w zależności od modelu),
- odłączyć i ponownie podłączyć zasilacz, obserwując czy diody wracają do normalnej pracy.
Brak jakiejkolwiek sygnalizacji świetlnej może wskazywać na uszkodzony zasilacz lub samą stację dokującą.
Sprawdzenie przewodu ograniczającego przy stacji
Jeżeli stacja jest zasilana, kolejnym krokiem jest kontrola miejsc, w których przewód ograniczający łączy się ze stacją. Warto zwrócić uwagę na:
- stan złączek i kostek przyłączeniowych,
- czy przewód nie jest wyrwany lub przełamany tuż przy wejściu do stacji,
- korozję na stykach, która może powodować przerwy w sygnale.
W razie wątpliwości dobrze jest delikatnie skrócić końcówki przewodu i ponownie je zainstalować w złączach, usuwając utlenioną część przewodu.
Typowe objawy problemów z pętlą ograniczającą
Najczęstsze symptomy niesprawnej instalacji to:
- komunikat błędu pętli lub braku sygnału z przewodu,
- robot, który od razu po uruchomieniu zatrzymuje się przy stacji,
- nieregularne zatrzymania koszenia na obwodzie działki.
Takie objawy często wynikają z przerwania przewodu lub uszkodzonych złączek na trasie instalacji.
Kiedy wezwać serwis do weryfikacji instalacji?
Jeżeli podstawowe sprawdzenie zasilania, stacji i połączeń przy bazie nie przynosi efektu, problem może leżeć w innym miejscu przewodu. Odnajdywanie przerwy na długiej instalacji bez odpowiednich narzędzi bywa czasochłonne.
Opinia eksperta
Roboserwis: W przypadku rozległych instalacji robotów koszących często szybciej i taniej jest zlecić lokalizację uszkodzenia wyspecjalizowanemu serwisowi, np. poprzez
zgłoszenie naprawy instalacji, niż samodzielnie przekopywać ogród w poszukiwaniu przerwanego kabla.